Reklama
#2038231 04.02.2015 17:10:24
annorl1 pisze:
aha, mąż mówił że jak by co, to orka tym traktorkiem to mordęga...
aha, mąż mówił że jak by co, to orka tym traktorkiem to mordęga...
A jak ja 0,5ha za glebogryzarką 90cm łażę na piechotę ?
A i się pochwalę - 22 czerwca egzamin na technika rolnika zdaję
#2038374 04.02.2015 19:31:48
Kurs zawodowy właśnie skończyłem i dzisiaj zadzwonili kiedy ten egzamin mam. Z teorią sobie radę dać powinnienem ale praktyka... leży 
#2038508 04.02.2015 21:33:29
Co tam z praktyki możesz mieć : maszynę zapiąć do traktora np (( Czy dozwolone jest kopanie belki? Jak najbardziej! Nawet nalezy)
Egzamin teoretyczny jest banalny test, przy odrobinie orientacji i inteligencji dajesz radę.
Egzamin teoretyczny jest banalny test, przy odrobinie orientacji i inteligencji dajesz radę.
#2038843 05.02.2015 13:43:16
Nie no = tam pewnie dam radę - w końcu to mój chyba 5 egzamin zawodowy - a to wszystko podobnie wygląda 
A swoją drogą chyba wiosna nadchodzi bo coś tak w kościach czuję - a liczyłem na zimę jeszcze
A swoją drogą chyba wiosna nadchodzi bo coś tak w kościach czuję - a liczyłem na zimę jeszcze
#2038998 05.02.2015 17:44:31
My mamy 2.7 ha łacznie..z tego 1.5 ha na siano. Korzystamy z pomocy kolegi co ma traktor i kosiarkę. Reszta...tzn przewracanie i kopienie ( w piekne duże kopy) robimy sami, czasami z pomocą sąsiadów ( grill wtedy super smakuje) Jak kopy sobie troszkę postoją to znów kolega z traktorem z przyczepą podjeżdża i zwozimy do stodoły. W zeszłym sezonie zrobilismy 30 kop. Mam 1 konia, 2 alpaki, 3 owce i 4 kozy. Myślę, że jeszcze na 2 miesiące wystarczy..a może dłużej...a jak braknie to dokupię. Słomę mieliśmy za darmo...tylko koszt sznurka do wiązania kostek. Pracy ogrom....ale jakos jeszcze dajemy radę. Choć starość już daje daje 
#2039009 05.02.2015 18:06:57
Ja nie potrafię składać kop. To sztuka tak złożyć, żeby wiatr nie rozwiał i żeby kopa nie zamokła do środka. Jakieś pojęcie mam, ale mi nie wychodzi. Jak wykosimy w sadzie, tam jest 20a, to przewracamy raczej ręcznie, a potem ja donoszę, a mąż kopi.
No i twierdzi, że koniom np. nie powinno się dawać takiego siana, które nie podstało swego w kopie.
No i twierdzi, że koniom np. nie powinno się dawać takiego siana, które nie podstało swego w kopie.
Reklama