Reklama
#1291813 30.03.2013 20:25:32
artambrozja, kaczo-gęsi to wytwór ludzi, jest to ptak genetycznie modyfikowany, w warunkach naturalnych nie jest możliwe wytworzenie takiego zwierzęcia. Takie 'cuda' są bezpłodne, dlatego lądują szybko w garze. Osobiście polecam kaczki piżmowe, tzw. francuskie, mięsko mają rewelacyjne, same siedzą i wodzą młode, fajne kaczki i dosyć duże (oczywiście nie takie jak kaczo-gęsi, ale u piżmowych prawie w ogóle nie ma tłuszczu, czyste mięsko). Sam jestem posiadaczem małego stadka, zdjęcie z zeszłego roku:
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
Pozdrawiam. :-)
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
Pozdrawiam. :-)
#1291868 30.03.2013 21:22:36
Dokładnie polecam także piżmówki moja jedna kaczuszka właśnie siedzi na jajach a druga zaczęła się nieść
Będziesz miała swoje i do tego dobre mięso.Jadła kaczo-gęś i osobiście jak dla mnie za "ciężkie" mięso.
http://powr-t.blogspot.com/
#1291874 30.03.2013 21:35:24
Brr u mnie kiedyś kupiłem 17 jaj kaczych [francuskich] i kura ich wysiedziała [7] jak podrosły to uczyły się latać i uciekały do sąsiadów no to rano w kurniku wszystkie powyłapywałem i skrzydła [lotki] poobcinałem lecz była jedna taka czarna co nauczyła się latać i całą wsią latała [je zdążyłem jej obciąć bo uciekła] no ale pewnego pięknego dnia postanowiła nas odwiedzić przyleciała i siadła sobie na progu kurnika na jej nieszczęście napatoczył się mój ojciec zaszedł ją i zagonił do kurnika potem sam wszedł złapał ją i od razu na pniaka. Miałem potem jeszcze kaczki ooo chyba nawet 40 albo ponad 50 jak 3 siadły i każda po ponad 15 wysiedziała. Ale jakoś się pozacinało bo "błoto robiły" i każdy był zły na mnie hmmm bo najbardziej to się babka czepiła bo codziennie 1 zabijała nieważne ostatnio to jednak powiedzieli że najlepszy rosół to z kaczki jest i że kupią w tym roku ... A tak na marginesie to ta kura siedziała 6 tygodni no i babka "kacza opiekunka" dowiedziała się że powinno być 5 tygodni i jak minęło owe 5 tygodni to codziennie 1 jajko tłukła i patrzyła "cy jus" no i takim trafem było tylko 7.Ona to jest niezły numer ... 
#1291879 30.03.2013 21:43:22
Pierniczek ty to masz przygody z tą babinką hehheheh 
http://powr-t.blogspot.com/
#1291887 30.03.2013 21:49:54
No nawet nie wiesz jakie czasami ona numery potrafi ...
To aż wstyd opowiadać
pewnego dnia pomyślała sobie że pójdzie do mojego stryja [jej syna] no ale nie mogła znaleźć klucza od domu więc przytaszczyła około 25 kilowego kamienia [to był taki kredowy ślimak co go w lesie odwilż wypłukała] i nim podparła drzwi, żeby złodziej nie wszedł
To naprawdę jest wstyd opowiadać...
To aż wstyd opowiadać
pewnego dnia pomyślała sobie że pójdzie do mojego stryja [jej syna] no ale nie mogła znaleźć klucza od domu więc przytaszczyła około 25 kilowego kamienia [to był taki kredowy ślimak co go w lesie odwilż wypłukała] i nim podparła drzwi, żeby złodziej nie wszedł
To naprawdę jest wstyd opowiadać...
#1291916 30.03.2013 22:11:50
Tak to dokładnie ta sama 
#1291984 30.03.2013 23:01:13
Dzięki wielkie Bolian za info
No właśnie chciałabym kaczuchy, które razem z kaczorem stworzą potomstwo ( przy mojej malutkiej pomocy ).
wpis edytowany 30.03.2013 23:30:56
#1292175 31.03.2013 09:25:23
A propos kaczek piżmowych:
Był okres, że tych kaczek było u mnie b.dużo (u nas się nazywają -francuskie). I stąd uwagi: bardzo dobry jest rosół, pasztet, sznycelki. W innej postaci nikt tego nie chciał spozywać. Jeszcze robiłam kotleciki z piersi.Mięso jest chude, nie ma tego tłuszczu śródmięśniowego, jak u białych kaczek.
Minusy: faktycznie lataja jak bociany i trzeba im obcinać loty. Po drugie strasznie fajdają i robią błoto z podwórka. Jak chcemy miec jako tako estetycznie, to trzeba im wydzielic odp.wielkości teren z dala od oczu.
Był okres, że tych kaczek było u mnie b.dużo (u nas się nazywają -francuskie). I stąd uwagi: bardzo dobry jest rosół, pasztet, sznycelki. W innej postaci nikt tego nie chciał spozywać. Jeszcze robiłam kotleciki z piersi.Mięso jest chude, nie ma tego tłuszczu śródmięśniowego, jak u białych kaczek.
Minusy: faktycznie lataja jak bociany i trzeba im obcinać loty. Po drugie strasznie fajdają i robią błoto z podwórka. Jak chcemy miec jako tako estetycznie, to trzeba im wydzielic odp.wielkości teren z dala od oczu.
Reklama
#1292227 31.03.2013 10:23:19
Tak, minusem jest zdecydowanie błoto, którego jest coraz więcej. U mnie z tej zeszłorocznej zieleniny nic nie zostało, w tym roku wybieg będzie pewnie pusty, bez trawy. Kaczki piżmowe latają,ja przycinałem w zeszłym roku lotki, w tym już nie i jakoś nigdy ogrodzenia nie przeleciały. Gdyby to zrobiły, moja Luna już by się nimi zajęła.
Przywiązują się do miejsca karmienia. Mięso bardzo dobre, choć ja chyba też będę musiał ograniczyć hodowlę blaszkodziobych, żeby trawy trochę posiać, bo to będzie masakra w tym roku. Marzą mi się za to ptaki typu mandarynki, tracze kapturniki itd., dziura na oczko już jest.
#1292278 31.03.2013 11:20:59
Bolian , mandarynki są śliczne . Ja mam przygotowany ogrodzony wybieg, więc błoto będzie tylko tam 
A jak będą bardzo rozrabiać to szybko wylądują na stole
A jak będą bardzo rozrabiać to szybko wylądują na stole
#1292293 31.03.2013 11:27:27
wiem, mandarynki będę na pewno wprowadzał do siebie, no ale muszę poczekać, trzeba oczko przygotować, ogrodzić wybieg. Tyle planów, czas tylko za szybko leci. ;-)
#1292296 31.03.2013 11:34:15
Żeby jeszcze się ciepło wreszcie zrobiło, to by i prace ruszyły, a tak to siedzę i patrze na te masy śniegu i ręce opadają .
#1299575 04.04.2013 22:51:34
Jaka wagę mają mniej więcej 3 miesięczne owieczki wrzosówki i kameruńskie ?
http://powr-t.blogspot.com/
#1300330 05.04.2013 12:36:39
Żeby Lussy do nas dotarła, to byś się dowiedziała 
Mogę zapytać, dzięki Amelii mamy stały kontakt
Mogę zapytać, dzięki Amelii mamy stały kontakt
#1300333 05.04.2013 12:41:14
Już się dowiedziałam że sprzedają dopiero gdy dojdą do wagi 20 kg 
http://powr-t.blogspot.com/
#1300434 05.04.2013 13:39:10
wchelminiak pisze:
Żeby Lussy do nas dotarła, to byś się dowiedziała
Mogę zapytać, dzięki Amelii mamy stały kontakt
Żeby Lussy do nas dotarła, to byś się dowiedziała
Mogę zapytać, dzięki Amelii mamy stały kontakt
Jak będziesz pytać, to przy okazji pozdrów ją od Iwony. Co u niej słychać? Moze na PW
#1300537 05.04.2013 14:55:49
Prócz kóz mój dom okupują:
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
Luna - suczka rasy Cane Corso. Trochę tchórzliwa ale i cwana bestia
.
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
Pan Dżeki - kundelek ze schroniska. Postrach wszelkich gryzoni i miłośnik ucieczek.
oraz fretki
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
Luna - suczka rasy Cane Corso. Trochę tchórzliwa ale i cwana bestia
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
Pan Dżeki - kundelek ze schroniska. Postrach wszelkich gryzoni i miłośnik ucieczek.
oraz fretki
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
#1300556 05.04.2013 15:03:39
Fretki w ilości szalonej widzę 
Pieski bombowe.
Powiedz czy Twój psiak ze schroniska był już duży?
Czy szybko się zadomowił?
Chciałam też przygarnąć takiego, ale mam obawy, gdyż chciałam dużego psiaka - takim najciężej dom znaleźć ponoć. Strasznie lubię wielkoludy, kudłate najlepiej.
Jednak mam gromadę dzieciaczków, no i zwierzaczków. Obawiam się trochę czy będą się tolerować...
Pieski bombowe.
Powiedz czy Twój psiak ze schroniska był już duży?
Czy szybko się zadomowił?
Chciałam też przygarnąć takiego, ale mam obawy, gdyż chciałam dużego psiaka - takim najciężej dom znaleźć ponoć. Strasznie lubię wielkoludy, kudłate najlepiej.
Jednak mam gromadę dzieciaczków, no i zwierzaczków. Obawiam się trochę czy będą się tolerować...
Reklama