Inne zwierzęta w naszych gospodarstwach
Przeniesiono z http://kozolin2.iq24.pl/default.asp?grupa=216907&temat=212953&nr_str=70
    weszynoska pisze:

    Mam cztery kamerunki...dwie samice, tryka i młodego 1,5 miesięcznego baranka...jeszcze mięsa nie próbowalismy, bo młody rośnie oczko Z tego całego stada to tryczek Bolek, jest trochę oswojony, je z ręki, daje się poczochrać po rogach oczko

    A samice....matko święta...fruwać chyba potrafią. Teraz zima jeszcze to całe stadko w stajni siedzi. Niby asezonalne...i niby co 3 tygodnie rujka...ale chyba nie u mnie. Mam 2 samice..jedna normalna kamerunka a druga czarna...no i ta czarna urodziła brązowego baranka ( oczywiście znaczenia są ok) a brązowa chociaż od lipca z tryczkiem na wypasie....nic....zakręcony

    Już sama nie wiem jak z nimi postępować....dzikusy takie że szok smutny


    Malwina71 pisze:

    Weszynoska,moje owce też są trochę płochliwe,ale nie tak bardzo....
    Jak je kupiliśmy w zeszłym roku,to były straszne dzikuski,
    ale z miesiaca na miesiąc jest coraz lepiej,uwielbiają suchy chlebek
    i tym je oswajamy,muszą do nas podejść,żeby go dostać i jedzą już pięknie z reki,
    ale ta owca jest naturalnie dzika i taka pozostanie taki dziwny



  PRZEJDŹ NA FORUM