Rejestrowanie, kolczykowanie koz ( początek )
Rady dla początkującego
    katolik pisze:

    Polak zawsze będzie próbował obejść prawo, tylkopóź niej płacz i lament.


Daruj... Kombinowanie z kolczykami odkupionymi od kogoś i rejestrowanie sztuk teoretycznie nie podlegających rejestracji to tez obejście prawa a ogłoszeń dotyczących odkupienia kolczyków jest od groma.
Ja nikogo nie namawiam do "kombinowania" ani sam nie "kombinuje".
Pytam tylko czy faktycznie ktos miał do czynienia żeby urzędnicy wdarli się komuś na posesje, lub kazali uśmiercić zwierze.
Jako ciekawostka - niedaleko Warszawy, przy samej trasie z warszawy na Kraków jest gospodarstwo a w nim bydło szkockie, woły piżmowe, kozy rożnej rasy, owce. Chodzą tez kuce i świnie wietnamskie. Żadna sztuka nie ma kolczyka. Jest to o tyle niefortunne miejsce ze są tam światła - stoisz autem na światłach i podziwiasz zwierzęta które są od Ciebie jakieś 100metrow. To gospodarstwo jest tam od wielu lat. Dziennie przejeżdża ta trasa kilkaset albo i kilka tysięcy aut.... I serio, wsród tych aut nie trafił się nigdy żaden urzędnik....?
Dlatego właśnie pytam jak to wyglada w praktyce...


  PRZEJDŹ NA FORUM