Rejestracja kozy
Już wymieniam;
1)Kolega Ostry i inni także mieliby więcej czasu dla siebie i swoich milusińskich
2)w agencjach rolniczych spadłoby zatrudnienie i liczba pracowników
3)Znajomi króliczka nie mieliby pracy przy produkcji zbędnej, plastikowej biżuterii
4)Z powodu dwóch wyżej wymienionych dług publiczny byłby odrobinkę mniejszy.
5) Mniej byłoby przypadków stanów zapalnych i infekcji małżowin usznych u kóz.
6) Duża część hodowców zauważyłaby , że z powodu braku kolczyków nic strasznego się nie stało i zaczęła by żądać dalszych redukcji zbędnych regulacji
7)Ułatwiony zostałby handel i wymiana miedzy hodowcami, ceny kóz by spadły a wzrósł obrót.
Tak można by wymieniać, tylko po co? Kto w tym kraju zrobi coś dla konsumenta, a nie dla procedur?


  PRZEJDŹ NA FORUM