Długa niezdiagnozowana choroba kóz- przewracanie się
A ja może opiszę co jest u mojej kozy bo widzę coś wspólnego ale nie do końca. Moja koza normalnie jadła piła wszystko nagle z dnia na dzień przestała jeść biegunki nie było od początku do teraz.i na wieczór nagle padła siedziała na mostku nie mogła wstać ale zaczela jeść pić to było tego samego dnia jak cały dzień nic nie jadła tak jak spadła i siedziała na mostku zaczęła jeść no ale już późnym wieczorem wchodzę a ona leży na lewym boku i nie może wstać jak się ją stawia to tylnie nogi się rozjerzdżały na boki więc do weta przepisał biopropil formofos chyba dobrze napisałam podawało się jej to z piciem ale nic to nie dawało dalej nie mogła wstać więc dalejsze leczenie tym razem podejrzenie problemy metaboliczne więc zastrzyki wapń i jakieś witaminy w zastrzyku no ale one też nic nie dawały więc kolejne zastrzyki witamina B już nie pamiętam dokładnie ile ale coś z B witamina taki malutki zastrzyk i znowu wapń w zastrzyku dalej nic leży już tak równo miesiąc wet powiedział że zastrzyków już nie można musi być przerwa na 2 miesiące i mówił że kozy tak mają czasem wydaje się że jest bardzo źle a później człowiek się nie obróci a ona nagle wstanie no ale od ostatniej wizyty weta i po tym że nie można już zastrzyków i trzeba czekać aż wstanie nagle minęło 2 tygodnie a ona dalej leży przekładać ja trzeba z boku na bok co jakiś czas je normalnie przez cały cały czas trawę marchew owsa skubnie nawet nie dużo no apetyt to ma cały czas ale nie może wstać na mostek nie da się ją ułożyć bo stawia opór a jak się ją podnosi do stania to na przednich nogach stoi twardo ale tylnie się uginają z zadem w dół wet mówił że po takim problemie metabolicznym najpóźniej wracają do siły zad i tylnie nogi właśnie ale ona od tych 2 tygodni zrobiła się strasznie słaba ja nie widzę już nadzieji że ona kiedy kolwiek wstanie.ostatnio nawet właśnie jak leży na boku którym kolwiek po jakimś czasie właśnie zaczyna szyję tak prostować wyginać ale nie jakoś tragicznie do tyłu ale tak do prosta wysztywnianszyje jeszcze wcześniej jak leżała podnosiła głowę i szyję a teraz nie ma siły nawet głowy podnieść tylko tak leży na tych bokach i je i leży i je i nic zero jakiej kolwiek poprawy a wręcz przeciwnie widać jak by już nie miała siły leżeć i ogólnie schudła bardziej. Siku kupę robi normalnie bobki nie ma biegunki czy jakieś dziwnej konsystencji odleżyn nie ma. Ma 10 lat wet mówił że to też już wiek i w tym wieku może ciężej żeby z tego wyszła ale ona dalej żyje je pije tylko nie ma siły wstać od miesiąca mimo tego że wet mówił że może to potrwać nawet 2 miesiące to ja szczerze wątpię ze ona znajdzie siły żeby wstać jak ona coraz słabsza mimo że je i piję i ma podawane formofos i lizawkę z minerałami i liże bardzo chętnie mogła by lizać cały czas. Przepraszam że być może nie skladnie to napisałam ale przelewałam myśli odrazu pisząc. Miał ktoś taki przypadek i jak się skończył i ile trwał ?


  PRZEJDŹ NA FORUM